wtorek, 10 grudnia 2013
Surfbary
Chyba jeden z największych przekrętów XXI wieku. Wpisując frazę "surfbar" w google, możemy doświadczyć rzędu kilkunastu stron które zachwalają zarabianie tym sposobem słowami typu: "Zarabiaj i rób to co lubisz!" czy "Ty przeglądasz internet a surfbar zarabia na Ciebie!", prawda że brzmi całkiem kusząco? No cóż, zatem jak zawsze teraz czas na powrót do rzeczywistości i informacje co się kryje pod płaszczykiem zysku za "nic nie robienie". Cała iluzja polega na tym iż owy "surfbar", czyli pasek z reklamami wyświetlanymi na Twoim pulpicie, zmieniający spoty co kilkanaście sekund nalicza punkty za każdą godzinę użytkowania, oczywiście żeby nie było zbyt łatwo i żebyśmy przypadkiem nie zarobili zbyt wiele, czego autorzy oferty w żadnym razie by nie chcieli, co pewien czas ukazuje nam się słynny kod "captcha", który musisz przepisać w określonym czasie po którym program się wyłącza bądź przestaje naliczać punkty. Do tego ilość którą możesz zdobyć w jednym dniu, bądź miesiącu jest ograniczona. Innymi słowy, nie zarobisz więcej niż "ustawa przewiduje". W tym przypadku zyski są większe niż w buxach, ale jeżeli ktoś uważa za korzyść zarobić 30 zł przy dopłacie 150 zł za prąd to proszę bardzo :) , z resztą osądźcie sami, zapraszam do kolejnego artykułu już wkrótce!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz